Rekin i Baran – wydajemy książkę! | Bite of Iceland - Islandia Blog

Rekin i Baran – wydajemy książkę!

Posted on Mar 14, 2017 in Pozostałe | 7 komentarzy

Rekin i Baran Marta Adam Biernat

Rek­in i Baran. Życie w cie­niu islandz­kich wulka­nów” ukaże się w księ­gar­ni­ach już 24 maja. To wynik współpra­cy z Wydawnictwem Poz­nańskim. Jesteśmy sza­le­nie podekscy­towani i na dobrą sprawę jeszcze nie może­my w tę rados­ną now­inę uwierzyć.


Żartowniś, czyli „Rekinie” początki

Pier­wsza myśl o spisa­niu wszys­t­kich islandz­kich dzi­wów, o których wciąż słysza­łam i czy­tałam, przyszła mi do głowy w zeszłym roku. Siedzi­ałam właśnie przy suto zastaw­ionym wielka­noc­nym stole, pałaszu­jąc którąś już por­cję obłęd­ne­go różane­go mazurka i wpa­tru­jąc się w stroik złożony z wyjątkowo puchaty­ch kur­cza­ków. Raptem mnie olśniło: „A gdy­by tak… Nie… Hmm… Może napiszę książkę o Islandii… Tak!”.

Wszys­tko dlat­e­go, że w głowie dosłown­ie hucza­ło już od wyspi­ars­kich wrażeń. Poza tym niedłu­go miało być ich jeszcze więcej, bo pod koniec następ­ne­go miesią­ca mieliśmy spędz­ić na Islandii kole­jne półrocze. W tamtej chwili pomysł wydawał mi się dość sza­lony, ale jak postanow­iłam, tak zro­biłam. Do pisa­nia wzięłam się dosłown­ie kilka dni po świę­tach, w Pri­ma April­is. Zasi­adłam w ulu­bionym fotelu z lap­topem i zniknęłam na dobrych kilka godz­in. Już dawno nie wpadłam w stan podob­nej hip­nozy, więc cała sytu­ac­ja zain­try­gowała w końcu Adama.
— Co robisz?
— Piszę książkę.
— Słucham?
— Prze­cież mówię: piszę książkę.
— Taaa, dobre. Pri­ma April­is. Żar­ty się dziś ciebie trzy­ma­ją.

Po trwa­ją­cy­ch kilka­naś­cie min­ut zapewnieni­ach, że to naprawdę nie dow­cip, Adam w końcu mi uwierzył. Już wkrótce w tytule zjaw­ił się „Rek­in”, a sama książka zaczęła nabier­ać obję­toś­ci i życia.

Rekin i Baran Hverir

Co też „Rekin i baran” kryją

Rek­in i Baran” jest swoistą encyk­lo­pe­dią islandzkiej duszy. Na Islandii spędzil­iśmy doty­chczas pół­tora roku. Przez cały ten czas było mnóst­wo okazji, aby z Island­czykami się zaprzy­jaźnić, niek­tórych poob­ser­wować, no i pod­py­tać, co im w głowach siedzi. Poczyta­cie tu o uwiel­bi­e­niu Island­czyków dla basenów i robi­enia na dru­tach, ich manii zbier­act­wa, o ogól­nokra­jowej miłoś­ci do Fes­ti­walu Eurow­iz­ji, zwar­i­owany­ch upodoba­ni­ach kuli­narny­ch, sto­sunku do duchów, zak­lę­ty­ch miejsc i o wielu, wielu inny­ch. Dowiecie się także, czemu islandz­cy ryba­cy wkładali do butów pazury czapli, brzemi­en­ne kobi­ety nie powin­ny zerkać na zorzę, z jakiej przy­czyny niegdyś nie należało pukać do drzwi więcej niż trzy razy, czemuż to kiedyś trze­ba było pil­nować swo­jej kołdry jak oka w głowie i co spraw­ia, że islandzkie łąki kuszą aro­matem ginu.

W „Rekinie i Baranie” czeka­ją więc na Was opowieś­ci o sekre­tach wyspy oraz o przedzi­wny­ch przesą­dach i sza­lony­ch oby­cza­jach jej mieszkańców, a także i o tym, jak pokony­wano tu wszelkie prze­ci­wnoś­ci losu związane z mało przy­chyl­nym kli­matem. Gdy przemierza się Islandię, to w umyśle zaczy­na roić się setka pytań, między innymi to jak Island­czykom udawało się tu funkcjonować. Wicher sza­le­je, deszcz zaci­na tak moc­no, że wyskaku­jąc z samo­chodu dosłown­ie na min­utę, jest się prze­moc­zonym od stóp aż po pom­pon grubej weł­ni­anej czap­ki. Co, jeśliby się cofnąć o kilka stule­ci i kroczyć przez sro­gie kami­en­ne pustynie i bezkres­ną tun­drę bez jakichkol­wiek dobrodziejstw ludzkoś­ci? Czy­ta­jąc naszą książkę, będziecie mogli zagłębić się w fas­cynu­jące życie wyspy sprzed wieków.

Całość dopraw­iona jest garś­cią zdjęć Adama, które, mamy nadzieję, odd­a­ją ducha wyspy. Myślimy, że lek­tu­ra zad­owoli wszys­t­kich tych, którzy kiedykol­wiek zas­tanaw­iali się, jak to jest żyć i jak niegdyś żyło się na tej pięknej i nieby­wale wietrznej wyspie. „Rek­in i baran” będzie cza­ił się na półkach między innymi w Empiku, a także we wszys­t­kich księ­gar­ni­ach inter­ne­towych.

Czeka Was pon­ad 300 stron islandz­kich smaczków, pięknie wydany­ch w twardej opraw­ie. Nie pozosta­je nam nic innego, a życzyć Wam już niebawem miłej lek­tu­ry!

Rekin i Baran Marta i Adam Biernat

  Related Posts

7 Comments

  1. kresy
    Marzec 21, 2017

    coś niesamowite­go! Piękne fotki, życzę samy­ch udany­ch i piękny­ch miejsc do zwiedza­nia!

    Reply
    • Adam Biernat
      Marzec 21, 2017

      Bard­zo dzięku­je­my! Naprawdę miło to słyszeć 🙂

      Reply
  2. Share Week 2017 – Veganama
    Marzec 26, 2017

    […] po pomoc w orga­ni­za­cji (w tym roku finan­sowo nie dal­iśmy rady). A i oczy­wiś­cie muszę dor­wać książkę, która w księ­gar­ni­ach pojawi się pod koniec maja. Też […]

    Reply
  3. Kinga
    Czerwiec 6, 2017

    Mar­tu­sia, Adam! Grat­u­lu­je i jestem jed­ną z pier­wszy­ch która zakupi!

    Reply
  4. Karolina
    Czerwiec 6, 2017

    Piękne zdję­cia, naprawdę fajnie napisana książka .POLECAM SERDECZNIE !!

    Reply
    • Adam Biernat
      Czerwiec 27, 2017

      Naprawdę miło to słyszeć. Dzięki Karoli­na! 🙂

      Reply

Leave a Reply