Noc na opak – dzień polarny na Islandii

Midnight Sun

Na Islandii każdego bez wyjątku dopada pewien dziwny stan, a ma to miejsce każdego roku mniej więcej około połowy maja. Niegroźnego na szczęście bzika zwiastują coraz intensywniejsze barwy tundry i jej cudownie świeży zapach oraz coraz bardziej natarczywa obecność ptactwa rozśpiewanego dosłownie przez calutką dobę. Bezkresne połacie nabierają szlachetnych odcieni, a z ich soczystością umyka każdej nocy po trochu ciemność. Każda noc jaśnieje coraz bardziej i z największego śpiocha robi się ni z tego ni z owego nocny marek.

Midnight Sun

Godzina na spoczynek odpowiednia, dajmy na to dawno już po północy i powinno spać się w najlepsze, a tu za oknem czary – widno jak o poranku. Kiedyś z oczu szparki, teraz zaś trzeźwy wzrok, oto co Islandia robi z człowiekiem. W początkach dziwnej jasności, gdy sen nadal nie chce nawiedzać ciała, kuriozalnie nie liczy się tu nawet owiec. Zamiast smacznie chrapać, chodzi się na biegi, plotki i przechadzki. W bezsennej radości odwiedza się najbliższe pole lawowe, jak i okoliczny fiord. Z przyjemnością graniczącą z obłędem spogląda się jak niezwykle intensywne, czasem wręcz rozżażone światło okala cały nocny świat. Wszelkie szalone aktywności to niechybny znak, że zbliża się lato, a co za tym idzie, zaczyna na wyspie królować dzień polarny. Proszę się jednak o nic nie martwić, sen w końcu przychodzi, a owa noc na opak powszednieje, tak że w końcu staje się czymś normalnym. Poza tym grube zasłony załatwiają sprawę.

Dzień polarny na Islandii z racji jej położenia jeszcze przed kołem podbiegunowym przybiera łagodniejszą formę. W najdłuższy dzień w roku, który przypada około 21 czerwca, słońce chowa się na mniej więcej trzy godziny. Pomimo, że słońce zachodzi na jakiś czas, i tak jasno jest przez całą dobę. Ma to miejsce mniej więcej od połowy maja do połowy sierpnia. Od wieków wszyscy na wyspie z niecierpliwością wyczekują dnia polarnego. Jest czasem niezwykłym i napawającym optymizmem, kiedy to w końcu można naładować akumulatory na resztę roku, która zatapia się w szarościach i półmrokach. Naprawdę warto podobnego bzika doświadczyć, więc wszystkich zainteresowanych zapraszamy na letnie odwiedziny na Islandii! Tajemnicze, białe, islandzkie noce, czy może istnieć lepsza zachęta na podróż?

Midnight Sun

PS: Wszystkie zdjęcia, które tu widzicie, zostały wykonane na krótko przed północą. Słońce znajdowało się wtedy tuż nad horyzontem. Foto-plener przed północą to jest to! Jeśli lubicie fotografować, będziecie zachwyceni. Światło niesamowicie wydobywa wtedy wszelkie faktury, a jego barwa jest tak ciepła, że aż trudno w to wszystko uwierzyć. Poza tym złota godzina nie trwa wtedy godzinę, tylko godzin kilka. Tego trzeba doświadczyć!

Islandia w obiektywie Adama Biernata. Rozsmakuj się w Północy!

Zostaw komentarz

https:
Co powiesz na 10% zniżki?
Lisek Bolli aż zamruczał. Zapisz się na nasz newsletter i odbierz 10% zniżki na Twoje pierwsze zakupy. Po przesłaniu formularza sprawdź swoją skrzynkę e-mail, również folder „spam”.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych. Zgoda jest dobrowolna, lecz konieczna, aby zapisać się na newsletter. Więcej informacji o tym, jak będziemy przetwarzać Twoje dane, znajdziesz w polityce prywatności.
https:
What about 10% discount?
Make friends with our arctic fox Bolli :) Sign up for our newsletter and get 10% off your first purchase. After sending the form, check your inbox, spam folder as well.
I hereby agree to processing of my personal data by Bite of Iceland for marketing purposes. The consent is voluntary but necessary to subscribe to the newsletter. You can find more information about personal data processing in our privacy policy.