Grjótagjá – niewiarygodna kąpiel w jaskini

Co byście powiedzieli na kąpiel w jaskini? Grjotagja | Myvatn | Islandia

Bestia bezecna

Na Islandii natura szykuje dla Was tysiące niespodzianek. Podczas wizyty na wyspie oprócz obezwładniająco urodziwych krajobrazów zaskakująca jest także pogoda. Zmienia się ona tutaj bowiem z prędkością znacznie szybszą aniżeli w przysłowiowym kalejdoskopie. Gdy jako strudzeni wędrowcy w ciągu zaledwie kilku godzin doznacie nawałnicy, orzeźwiającej zmysły mżawki, ogrzania słonecznymi promieniami przypominającymi te tropikalne, a potem kolejnej ulewy na ochłodę, nie załamujcie się. Islandia to bestia bezecna, sprytna jak mało kto, ponieważ po wielkich trudach szykuje za każdym razem jeszcze większe nagrody. Tym samym lubuje się ją bezgranicznie i bez względu na wszystko. Wyobraźcie więc sobie następujący widok.

Co byście powiedzieli na kąpiel w jaskini? Grjotagja | Myvatn | Islandia

Jaskiniowa gratka

Wkoło bezkresne, lawowe pola. Ziemia dotkliwie popękana i usiana tajemniczymi jamami, a teraz występująca w śnieżnobiałej szacie. Mroźne powietrze nasączone jest klimatem barwnych historii. Świat tysiąc lat temu musiał wyglądać tu identycznie, a po tych spektakularnych, lawowych spękaniach musieli hasać znani z zapalczywości przodkowie Islandczyków – Wikingowie. Policzki szczypią, kończyny drętwieją mimo pięciu warstw odzieży termoaktywnej w kompilacji ze swetrem, czapką i rękawiczkami wykonanymi z islandzkiej wełny. Wtem spod ośnieżonych gruntów zaczyna wydobywać się para. Po chwili do pary dołącza muzyka, a co się tu dzieje nie wie nikt.

Z każdym krokiem ów widok, jak i dźwięk intrygują coraz bardziej i wtem okazuje się, że jama, z której wyłania się para, wypełniona jest wodą. Muzyka wydaje się coraz głośniejsza. Kilka susów w dół przez spore kamienie i wkraczamy do wnętrza jaskni. Tak jest, cudownej, tajemniczej groty wypełnionej krystalicznie czystą, błękitną, geotermalną wodą. Woda to na dodatek rozkosznie ciepła, a tapla się w niej aktualnie pięcioro Islandczyków i garstka przybyszy, którym kąpiel umila dodatkowo muzyka. Jest niesamowicie, więc nie zważając na lodowate podmuchy powietrza z zewnątrz zrzucamy odzienie i odpowiadamy na serdeczne zaproszenie dołączając do pozostałych kąpielowiczów. Plusk okazuje się niezłym szokiem, przez chłód powietrza woda zdaje się parzyć, ale po kilku minutach jest już idealna.

Co byście powiedzieli na kąpiel w jaskini? Grjotagja | Myvatn | Islandia

Dowiadujemy się też, iż Grjótagjá, gdyż tak nazywa się grota, była do lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku bardzo popularnym kąpieliskiem. W 1975 roku skończyło się ku ubolewaniu Islandczyków zażywanie wszelakich kąpieli, gdyż w wyniku wybuchu jednego z wulkanów temperatura wody podniosła się do ponad pięćdziesięciu stopni. Potem znów zaczęła ulegać ochłodzeniu i dzięki czemu oto jesteśmy brodząc w ciepłej toni. Teraz sprawdziło się powiedzenie, iż na Islandii warto mieć kostium kąpielowy zawsze przy sobie. Przyznać również trzeba, iż dla takiej nagrody warto znosić największe trudy! A to zaledwie jeden z setek tysięcy sekretów, jakie skrywa Islandia.

Co byście powiedzieli na kąpiel w jaskini? Grjotagja | Myvatn | Islandia

Garść rad:

  • Aby dotrzeć do jaskini należy przybyć do Reykjahlíð, miasteczka położonego nad jeziorem Mývatn. Z Reykjahlíð wyruszamy drogą nr 1 na wschód w kierunku Egilsstaðir. Po przejechaniu mniej wiecej jednego kilometra wkraczamy na żwirową drogę nr 860. Jedziemy wypatrujac sporego parkingu, a to znak, iż wkrótce znajdziemy się w jaskini.

  • Po czasie okazało się, iż kąpiel w Grjótagjá jest zakazana, a możliwa w Stóragjá ulokowanej tuż obok. Przyznać jednakże musimy, iż nasze nieświadome złamanie przepisów było najprzyjemniejszym z wykroczeń, jakie udało nam się popełnić. Jeżeli nie chcecie popełnić podobnego hultajstwa wczytajcie się dokładnie w tablice informacyjne znajdujące się przed jaskiniami.

Iceland Map Grjotagja

Leave a comment