O Angelica! O Archangelica! Niebiańska konfitura z arktycznej angeliki

Konfitura, która pachnie i smakuje jak gin. Doskonała z tostami. Po prostu przepyszna. Islandzka konfitura z arktycznej angeliki. Wypróbujcie nasz przepis!

Okazuje się, że na Islandii zaskoczyć może nawet i przechadzka po łące. Proceder oczywiście przyjemny, ot niby zwykła rzecz. Jednakże na wielu islandzkich, bujnych łąkach, czyli nadzwyczaj soczystym wcieleniu pochmurnej wyspy do nozdrzy dociera niesamowity aromat. Intrygująca woń pobudza umysł do tego stopnia, iż ciężko pozbyć się jej wspomnienia i jak najszybciej pragnie się jej zagadkę rozwikłać. Krąży się po połaciach i w końcu jest odpowiedź – to zapach ginu. To dopiero niespodzianka! Nie jest to jednak wcale piknikujący nieopodal zlot islandzkich fanów owego trunku, a bardzo nietypowa roślina. Zwą ją Andżelika.

Konfitura, która pachnie i smakuje jak gin. Doskonała z tostami. Po prostu przepyszna. Islandzka konfitura z arktycznej angeliki. Wypróbujcie nasz przepis!

Ach anielska Andżelika! Znana również jako dzięgiel lub arcydzięgiel litwor, anielskie ziele, archangielski korzeń oraz Angelica archangelica. Jest to gatunek rośliny z rodziny selerowatych, który okazale dorasta do 2,5 metra wysokości. Należy jej poszukiwać przy wszelkiego rodzaju strumykach, gdyż upodobała sobie gleby żyzne i wilgotne.

Na Islandii Andżelikę uwiebiają wszyscy, zarówno ludzie, jak i owce, które także nader chętnie ją podgryzają sycąc się wspaniałym, ożywczym aromatem. Na wyspie nie odnajdziemy zbyt wielu destylarni ginu, którego nierzadko jest ona składnikiem. Napotkamy ją za to w wielu cukierniach. Jej kandyzowane łodygi wykorzystuje się tu do robienia cukierków, ozdabiania ciast i tortów, a także do przyrządzania konfitur oraz likierów. Nie można byłoby przecież równie wspaniałej woni i smaku zmarnować, więc aż się prosi, by zerwać kilka młodych łodyżek i czym prędzej udać się z nimi do kuchennego królestwa.

Konfitura, która pachnie i smakuje jak gin. Doskonała z tostami. Po prostu przepyszna. Islandzka konfitura z arktycznej angeliki. Wypróbujcie nasz przepis!

Jeśli chodzi o Polskę, to od 2014 roku Andżelika jest objęta w Polsce ochroną częściową (w latach 1983–2014 znajdowała się pod ochroną ścisłą). Jest to ziele nie dość, że nieziemsko smaczne, to i jeszcze wyjątkowo zdrowe, więc obecnie coraz bardziej rozpowszechnia się jego uprawa w przydomowych ogródkach. A prócz nich można wypatrzeć anielskie korzenie także w Karpatach i na Pomorzu.

Zapraszamy do skosztowania konfitury z angeliki. Do dzieła!

Składniki:

  • 3 szklanki pokrojnych i obranych ze skórki łodyg (młodych, zbieranych od połowy maja do połowy czerwca; tylko górna część)
  • 2 łodygi rabarbaru (pokrojone)
  • 3 jabłka (pokrojone w kostkę)
  • sok z 1 cytryny
  • starta skórka z 1 cytryny
  • laska wanilii (ziarenka)
  • szklanka cukru

Przygotowanie:

  1. Do garnka wrzucić angelikę, rabarbar, jabłka. Dodać szklankę cukru i sok z cytryny.

  2. Zagotować i trzymać na bardzo małym ogniu przez około 45 min. Co jakiś czas zamieszać. Ostudzić, przykryć garnek pokrywką i odstawić na noc.

  3. Następnego dnia ponownie podgrzewać przez około 30-45 min.

  4. Na koniec dodać skórkę z cytryny i wanilię.

  5. Gotową konfiturę przełożyć do wyparzonych słoików, wstawić do piekarnika nagrzanego do maks. 100 stopni na około 10 minut. Słoiki ustawić do góry dnem na szmatce do całkowitego ostudzenia. Tak przygotowana konfitura spokojnie wytrzyma rok, a nawet trochę dłużej.

  6. Doskonale smakuje z tostami. Smacznego!

Konfitura, która pachnie i smakuje jak gin. Doskonała z tostami. Po prostu przepyszna. Islandzka konfitura z arktycznej angeliki. Wypróbujcie nasz przepis!

bb
  CHECK out also

Stafafell – noc na farmie Stafafell, farma na południu Islandii, to zdecydowanie jedno z bardziej klimatycznych miejsc, gdzie można spędzić noc.
Gorące Źródła Reykjadalur – Niesamowita Kąpiel w Gorącej Rzece na Islandii Gorące źródła Reykjadalur z pewnością mogą stać się hitem Waszego islandzkiego wyjazdu. Niecodziennie przecież macie okazję wziąć kąpiel w niezwykłej ...
Wielkanoc na Islandii – islandzka tarta cytrynowa Wielkanoc dłuższa niż Boże Narodzenie? Zobaczcie, jak się celebruje ten szczególny czas tuż pod kołem polarnym. A dla wszystkich łakomczuchów nie lada...