Wodospad Dynjandi – Skarb Fiordów Zachodnich

Islandia to raj dla miłośników wodospadów. Zapraszamy na spotkanie z majestatycznym Dynjandi, perłą Fiordów Zachodnich.

Wielu podróżników bez wahania zgodzi się, że Islandia to raj dla miłośników wodospadów. W tym kraju są ich po prostu tysiące. Co więcej, wiele z nich czeka na Was tuż przy głównym szlaku. Zapraszamy na spotkanie z majestatycznym Dynjandi – prawdziwym skarbem Fiordów Zachodnich.


Majstersztyk

Od dawna należymy do grona wielkich entuzjastów wszelakich wodospadów. Ich oglądanie nigdy nam się nie nudzi. Dynjandi, czasem nazywany również Fjallfoss to z całą pewnością jeden z naszych ulubionych wodospadów na wyspie. Zdecydowanie nie jest to zwykły wodospad, to po prostu ikona całego regionu.

Słowo dynjandi po islandzku znaczy potężny, huczny, wręcz piorunujący. To nazwa bardzo trafna, gdyż faktycznie robi na wszystkich przybyszach piorunujące wrażenie. Co więcej, w tym miejscu ma się okazję ujrzeć nie jeden wodospad, a kilka. Prócz prawdziwej gwiazdy terenu, czyli stumetrowego, niezwykle rozłożystego Dynjandi znajdują się tu także o wiele niższe, ale bardzo urokliwe: Bæjarfoss, Hundafoss, Hrísvaðsfoss, Göngumannafoss, Strompgljúfrafoss i Hæstajallafoss. Jak zatem widzicie, jest ich tu pod dostatkiem.

Gdy zmierzaliśmy ku wodospadowi, od razu wiedzieliśmy, że czeka nas coś niebywałego. Z każdym przejechanym kilometrem porażał nas swą urodą coraz bardziej. Gdy dotarliśmy do celu, dosłownie oniemieliśmy z wrażenia. To niesamowite miejsce przywołuje na myśl zaklęte uroczysko. Dawno temu znajdowała się tu farma. Wyobrażacie sobie mieszkać w takim miejscu i każdego dnia budzić się z widokiem na olśniewające kaskady Dynjandi? Islandczycy to mają szczęście!

Islandia to raj dla miłośników wodospadów. Zapraszamy na spotkanie z majestatycznym Dynjandi, perłą Fiordów Zachodnich.

Kołysanka – noc nad wodospadem

Dynjandi odwiedziliśmy pod koniec września. Krążąc po czarujących odludziach Fiordów, nie napotykaliśmy zbyt wielu turystów. Gdy dotarliśmy nad wodospad, było tam zaledwie kilka osób. Nadchodził wieczór, więc po krótkim czasie wszyscy odjechali i zostaliśmy sami. W porównaniu z innymi gwiazdorskimi wodospadami na Islandii, gdzie spotyka się prawdziwe tłumy, była to istna gratka. Tylko my i niesamowita natura – to lubimy najbardziej.

Tuż pod wodospadem znajduje się bezpłatny kemping. Miejsce kompletnie nas oczarowało, także nie wahaliśmy się ani przez moment i postanowiliśmy spędzić tam noc. Niektórzy mogą się zastanawiać, czy aby nieustanny szum wody dał nam usnąć. Otóż nie było z tym najmniejszego problemu. Biwak był naprawdę fantastyczny, a dźwięki wodospadu ukołysały nas do błogiego snu. Zanim usnęliśmy uraczeni fascynującymi widokami, zorganizowaliśmy sobie obozową kuchnię. Niebo było niemalże bezchmurne, więc zajadając kolację, z niecierpliwością czekaliśmy na pojawienie się zorzy. I zjawiła się, zupełnie jak na nasze życzenie. Świetlny spektakl nie trwał za długo. Skończył się, zanim pospieszyliśmy do rozstawienia statywu, więc nie mamy niestety żadnych zdjęć. Uwierzcie nam na słowo, że było to niebywałe widowisko.

Islandia to raj dla miłośników wodospadów. Zapraszamy na spotkanie z majestatycznym Dynjandi, perłą Fiordów Zachodnich.

Informacje praktyczne:

  • Dojście na górę do głównego wodospadu zajmuje około 20 minut.

  • UPTADE (07.2017): Nad Dynjandi nie można już nocować. Był tu kemping do 2015 roku. Ławki, stoły i zamknięte toalety to jego pozostałości. Obecnie nocowanie nad wodospadem jest niedozwolone.

Islandia to raj dla miłośników wodospadów. Zapraszamy na spotkanie z majestatycznym Dynjandi, perłą Fiordów Zachodnich.
Iceland Map Dynjandi

bb
  CHECK out also

Zorza polarna – Poradnik Zorza polarna: kiedy jechać, gdzie najlepiej się udać, jak się do tego w ogóle zabrać? Wszystko co chcieliście wiedzieć o zorzy, ale baliście się zapy...
Za siedmioma górami – Kanion Hvannagil Za rozkosznie rustykalnym Stafafell, o którym niedawno pisaliśmy, wyłania się kolejna, iście baśniowa kraina. Dosłownie kilka kroków tuż za farmą. ...
Stafafell – noc na farmie Stafafell, farma na południu Islandii, to zdecydowanie jedno z bardziej klimatycznych miejsc, gdzie można spędzić noc.